Tramway Film Festival News
Nagrody
Jury Tramway Film Festival w składzie: Vivien Buchhorn (Przewodnicząca), Magdalena Hueckel, Kuba Mikurda po obejrzeniu wszystkich filmów konkursowych zdecydowało o przyznaniu następujących nagród:
CINEVERSO
Najlepszy Film – „Aqueronte”, reż. Manuel Muñoz Rivas
Film niczym bieg życia. Przypadkowe spotkania ludzi przechodzących przez różne momenty życia, gdzie szczęście i smutek splatają się ze sobą. Woda i mgła jako filmowy gest mijania się – chwili spokoju, chwili na zaczerpnięcie oddechu – w której ludzie, pogrążeni zazwyczaj w świecie wzajemnych i nadmiernych oczekiwań, znajdują czas, aby przyjrzeć się sobie nawzajem i własnemu wnętrzu. Pochłaniający i zmysłowy film, pełen światła, które obdziela nadzieją.
Wyróżnienie – „My Life is Wind (a letter)”, reż. Anahita Ghazvinizadeh
Zafascynowała nas główna bohaterka — uchodźczyni, która rozpoczyna swoją opowieść w momencie, gdy wiele podobnych historii dobiega już końca. Bohaterka mierzy się z tęsknotą i stratą w pozornie przyjaznej Wirginii Zachodniej. Szczególnie poruszająca była scena, w której występ artystyczny wyzwala w bohaterce tłumione emocje. W obliczu trwającego kryzysu uchodźczego film kwestionuje naszą iluzję „białego zbawcy".
CINE SIN FINE
Najlepszy Film – „Mast-del”, reż. Maryam Takafory
Zwycięzca konkursu w sekcji Cine Sin Fine wykreował atmosferę, która towarzyszyła nam do końca festiwalu. Przeniesienie traumatycznej i obnażającej bezradność sytuacji na skrupulatnie wybrany tekst, który staje się wierszem miłosnym, zaintrygowało nas i rozbudziło naszą wyobraźnię. Film dowodzi, że nawet pozornie opatrzone formalne gesty mogą zawierać potencjał transgresji.
Choć brak poczucia bezpieczeństwa i przemoc sprawiają, że sytuacja kobiet w Iranie jest wręcz nie do zniesienia, te kobiety przekazują nam wyjątkową bliskość. Migawki z ocenzurowanej historii filmu irańskiego tworzą z filmu pełną pasji odę do kina jako takiego.
Wyróżnienie – „Quebrante”, reż. Janaina Wagner
Wyróżniony film porusza ważny temat, ale robi to w sposób lekki i bezpretensjonalny; opowiada lokalną historię, ale porusza globalne problemy. Jest to film, który pokazuje, że nie trzeba bać się ciemności; przeciwnie, jeśli jej zaufać, można odnaleźć w niej coś cennego: realizm magiczny najwyższej próby.
Warszawa, 6 października 2024
