Site Logo

Tramway Film Festival News

Cinemundo - Nowe Kino Galicyjskie

Jeszcze do niedawna kinematografia galicyjska prawie w ogóle nie istniała. Przemysł filmowy w bardzo ograniczonym wymiarze pojawił się dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku. Jednak poza kilkoma filmami pełnometrażowymi z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych sytuacja nie uległa zmianie aż do 2006 roku.

Wówczas to władze Galicji stworzyły program wsparcia dla młodych filmowców z regionu. Pomoc ta miała charakter bezzwrotny i była traktowana bardziej jako stypendia niźli dotacja na produkcję filmów. Celem było wspieranie kreatywności i rozwój lokalnej kinematografii.

Talent nie rodzi się spontanicznie i poza finansowaniem oraz wysiłkiem artystów, niezbędne są również sprzyjające okoliczności. Niezwykle istotne jest zatem zdefiniowanie elementów sprawiających, że kino wywodzące się z jednego z biedniejszych regionów Hiszpanii podbiło światowe salony. Sukces, jak mówi przysłowie, ma wielu ojców i poza oczywistymi zdolnościami galicyjskich reżyserów, możemy wyróżnić cztery elementy: edukację, pokazy filmów galicyjskich w regionie, wsparcie instytucji oraz zainteresowanie mediów.

Trzy podstawowe ośrodki kształcenia galicyjskich twórców to Uniwersytet Pompeu Fabra w Barcelonie, EICTV na Kubie oraz utworzony w 2003 roku kierunek filmowy na Uniwersytecie w Santiago de Compostela. Za edukacją w murach szkolnych stoją jednak konkretni ludzie i ich wiedza, program nauczania, talent dydaktyczny oraz zaangażowanie. Należy wyróżnić przede wszystkim Margaritę Ledo i Beli Martinez, które w Santiago położyły podwaliny pod inspirowanie studentów i kierowanie ich zainteresowań ku kinu artystycznemu. Kolejną osobą, która odegrała ważną rolę w tym procesie jest Alberte Pagán, ojciec galicyjskiego kina eksperymentalnego. To filmowiec, badacz kina awangardowego, autor wielu książek i artykułów, który prowadził również rozmowy z takimi ikonami kina jak Peter Kubelka i Ken Jacobs..

Poza edukacją szkolną kluczowe było stworzenie lokalnych klubów filmowych takich jak Lumière w Vigo, Padre Feijóo w Ourense i Cineclube de Compostela w Santiago oraz aktywność Filmoteki w Galicji. Od samego początku ich działalności prezentowano tam mniej znane klasyki światowego kina oraz filmy lokalnych twórców. Obok klubów filmowych powstawały i rozwijały się festiwale filmowe, takie jak choćby Play-Doc, Curtocircuíto, Cineuropa, (S8) Mostra de Cinema Periférico i FICBUEU. Wychowano w ten sposób nowe pokolenia dojrzałych filmowo widzów. Wiedza o kinie, odwaga i bogactwo programowe sprawiają, że jako miłośnik kina z Polski, zazdroszczę mieszkańcom Galicji możliwości dostępu do filmów, o których często w Polsce w ogóle nie słyszano.

Kolejnym elementem było wsparcie mediów, które informowały o tym, co się dzieje w kinie galicyjskim. Często były to inicjatywy oddolne, jak choćby założony w 2009 roku przez Martina Pawley’a, Xurxo Gonzáleza i José Manuela Sande blog Acto de Primavera oraz A Cuarta Parede – pierwsze elektroniczne czasopismo filmowe w języku galicyjskim, powstałe w 2011 roku. Istotną rolę odegrał Xornal de Galicia, który na swoich łamach wspierał lokalnych filmowców.

To wszystko zbudowało bardzo silne fundamenty. Ale prawdziwa bomba wybuchła w 2010 roku, gdy film Olivera Laxe’a pt. „You All Are Captains” został uhonorowany licznymi nagrodami, w tym między innymi nagrodą FIPRESCI na festiwalu filmowym w Cannes. Od tej chwili światowe media i branża filmowa zaczęły coraz częściej spoglądać w stronę Galicji. Zresztą kolejne sukcesy galicyjskich filmów nadeszły wkrótce. Pojawił się szereg obrazów, które zdobywały światowe festiwale, jak choćby: „Vikingland” (reż. Xurxo Chirro, FID Marseille, 2011), „Arraianos” (reż. Eloy Enciso, Locarno, 2012), „The Fifth Gospel of Kaspar Hauser” (reż. Alberto Gracia, Rotterdam, 2013), „Coast of death” (reż. Lois Patiño, Locarno, 2013), „To be and to come back” (reż. Xacio Baño, Locarno, 2014).

Rok 2010 jest szczególny jeszcze z innego powodu. To wówczas Martin Pawley, stały współpracownik Xornal de Galicia, zatytułował swój artykuł „2010 rokiem Nowego Kina Galicyjskiego”. Określenie to było później wielokrotnie kwestionowane przez badaczy, krytyków filmowych, jak i samych twórców. Wielu z nich podkreśla różnorodność tematyczną i formalną, trudno jednak mówić o jednej szkole filmowej. Ale sam fakt życia we wspólnym kontekście historycznym i geograficznym sprawia, że możemy dostrzec powtarzające się tematy w odniesieniu do tożsamości galicyjskiej. Migracja ze wsi do miast, wyludnianie się wsi, lokalna mitologia i obrzędy, emigracja za granicę, to tylko niektóre pojawiające się wątki fabularne.

W 2025 roku, piętnaście lat po wypłynięciu kina galicyjskiego na głębokie wody światowego kina, nadal święci ono triumfy. Wystarczy wskazać choćby na trzy ostatnie tytuły, „The Rim” (Alberto Gracia, Rotterdam, 2024), „Ariel” (Lois Patiño, Rotterdam, 2025) i „Sirāt” (Oliver Laxe, Cannes, 2025). „Nowe Kino Galicyjskie” jest w dalszym ciągu bardzo istotnym głosem kina artystycznego.

Wybór filmów do sekcji Cinemundo był niezwykle trudny. To tylko trzy bloki filmowe, a ta kinematografia zasługuje na zdecydowanie dużo więcej, bez problemu mógłbym zapełnić jeszcze kilka bloków. Wybierając filmy, starałem się kierować, poza jakością artystyczną i znaczeniem dla „ruchu”, chęcią pokazania bogactwa i różnorodności tego nadal mało znanego w Polsce kina. Podczas tegorocznej edycji Tramway Film Festival zaprezentujemy filmy zrealizowane w okresie od 2007 roku aż do 2024 roku.

Dziś Galicja to nie tylko Szlak Świętego Jakuba, malownicze Wybrzeże Śmierci, wyśmienite owoce morza i wino Albariño. Coraz częściej region ten kojarzy się także z dobrym kinem – to właśnie tutaj narodziło się Nowe Kino Galicyjskie, które od kilkunastu lat zdobywa uznanie na międzynarodowych festiwalach, wnosząc świeżość, oryginalność i wyjątkową wrażliwość artystyczną.

Dziękuję wszystkim twórcom, których filmy miałem przyjemność obejrzeć – za inspiracje, emocje i piękne prace. Szczególne podziękowania kieruję do Manuela Peni Gómeza, dyrektora i programera Bueu International Film Festival (FICBUEU) oraz Víctora Paza Morandeiry z Filmoteca de Galicia za ogrom wiedzy i pomocy, którymi mnie obdarzyli. To była naprawdę piękna filmowa przygoda!

Bartosz Reetz, pomysłodawca i dyrektor artystyczny Tramway Film Festival

Lista filmów wybranych do sekcji pozakonkursowej Cinemundo:

  • And so the night will fall | Ángel Santos Touza | Hiszpania | 2021 | 13’ | polska premiera
  • Arraianos | Eloy Enciso Cachafeiro | Hiszpania | 2012 | 66’ | polska premiera
  • Eclipse | Alberte Pagán | Hiszpania | 2010 | 20’ | polska premiera
  • Neither God nor Santa Maria | Helena Girón, Samuel M. Delgado | Hiszpania | 2015 | 11’
  • Night without distance | Lois Patiño | Portugalia, Hiszpania | 2015 | 23’
  • Paris#1 | Oliver Laxe | Hiszpania | 2007 | 34' | polska premiera
  • The bodies | Eloy Domínguez Serén | Spain | 2020 | 11’ | Polish premiere
  • The rim | Alberto Gracia | Hiszpania | 2024 | 83’ | polska premiera
  • To be and to come back | Xacio Baño | Hiszpania | 2014 | 13’ | polska premiera